Na pograniczu muzyki i poezji, czyli muzyczne spotkania z piosenką z niebanalnym tekstem.

„Nic nie dzieje się bez powodu” powiedziała Lidia Jazgar będąc w studiu na Bulwarowej w Nowej Hucie. Choć zdanie to zostało w tym momencie wyrwane z kontekstu, myślę, że idealnie opisuje dzień narodzin Muzycznego Zerkadełka, audycji która już ponad rok gości na falach radia PallottiFM. Dzięki zbiegowi okoliczności, zupełnym przypadkiem, czy jak wolą inni zrządzeniem losu, spotkali się dnia pewnego sympatyczni panowie dwaj, czyli Krzysiek „Banita” Kargól i Włodek Mazoń, a owocem tego spotkania stały się właśnie Muzyczne Spotkania z Piosenką z Niebanalnym Tekstem. Zawsze o 20.00; prawie w każdą środę; i tylko na falach radia PallottiFM.

Muzyczne Zerkadełko ???

Nigdy nie mieliśmy talentów do wymyślania chwytliwych,wpadających w ucho nazw. Te które pojawiały się w naszych myślach w danej, konkretnej chwili wydawały się nam zawsze idealne wręcz i wyjątkowe, a po jakimś czasie… Muzyczne Zerkadełko powstało przy kawie, w kuchni… I byliśmy tym szyldem zachwyceni…

Muzyczne spotkania z piosenką z niebanalnym tekstem?

„Na pograniczu muzyki i poezji”, tak na początku istnienia audycji myśleliśmy o niej i tak o niej mówiliśmy. Z czasem, w sposób zupełnie naturalny, pojawiło się to wyżej zacytowane zdanie. I tak już zostało, choć nikt dzisiaj nie pamięta kto i w jakich okolicznościach je wypowiedział.

Ważniejsze jest jednak dla nas to co kryje się za tą fasadą nazewnictwa. Muzyka. Ta której jest wokół nas tak wiele, a która została zepchnięta przez medialny kołowrót w niszę o której istnieniu wie prawie każdy, ale też prawie nikt nie wie gdzie jej szukać. „Poezja” Śpiewana”; „Piosenka Autorska”; „Piosenka Turystyczna” czy też „Piosenka z Krainy Łagodności” to tylko część z całej listy określeń na taką właśnie muzykę, a żadne z nich nie oddaje tego co najważniejsze, zmusza za to do instynktownego szufladkowania i odruchowego obrazowania wykonawcy jako siedzącego samotnie na scenie z gitarą człowieka w wytartym swetrze. A nic bardziej mylnego. Dlatego też staramy się unikać szufladkowania wychodząc z założenia, że dobra muzyka obroni się sama. Co konkretnie gramy w naszych audycjach? Subiektywnie wybraną muzykę w której zawsze istotną rolę odgrywają słowa, jak bowiem powiedział (będąc w Zerkadełku) Staszek Głowacz „Jeśli muzyka jest szkieletem i ciałem piosenki, to tekst jest jej duszą”. Różnice naszych charakterów i własnych muzycznych fascynacji i upodobań gwarantują swego rodzaju różnorodność… delikatnie jednak zamkniętą w ramach programowych. No i zawsze tylko Polska Piosenka, bo Polacy nie gęsi itd… O czym rozmawiamy na antenie? To już pytanie z gatunku tych trudniejszych…

Rozmowy bez scenariusza, czyli „Nie drap się Panie Włodku”

Tak. Zaczynaliśmy z rozpisanym punkt po punkcie scenariuszem, jednak skutkowało to swego rodzaju sztucznością i fałszem. „W końcu nie tacy jesteśmy” – myśleliśmy. Kolejną myślą było – „Bądźmy po prostu sobą”. I tak już zostało. Nie planujemy, nie ustalamy wcześniej szczegółów, słyszymy w słuchawkach zaklęciem brzmiące słowa „Teraz wchodzicie” wypowiadane przez naszego niezastąpionego realizatora Marka Juchę… i zaczynamy rozmowę, a ta prowadzi nas czasami w rejony o których istnieniu nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy. Jednak zawsze z szacunkiem dla granej muzyki, zawsze z szacunkiem dla naszych wyjątkowych gości. Podobno „myszkujemy” po audycji. Cokolwiek to znaczy, podoba się nam. Podobno jest u nas inaczej, tak jakoś swojsko… po domowemu. Istnieje teoria, że to za sprawą wyjątkowo pachnącej Włodkowej kawy. „Nie drap się Panie Włodku”; Panie Włodku nie idźmy tą drogą”; Panie Krzyśku… Pan się ogolił…”. To nie wymyślane wcześniej przerywniki, to magia chwili, miejsca i faktu, że spotykamy się w studiu jak dwóch znajomych na cotygodniowe pogaduchy. Nie… Budząca „kontrowersje” formuła Per Pan nie jest reżyserskim zabiegiem. Znamy się już parę lat, jesteśmy ze sobą na Ty, ale prywatnie też często się tak do siebie zwracamy.

Warto?

Oczywiście. W ciągu ostatniego roku poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi, zarówno wykonawców jak i słuchaczy. Przeprowadziliśmy wiele wywiadów, choć wolimy je nazywać zwyczajnymi rozmowami z wyjątkowymi ludźmi. I robimy to co zawsze było, jest i będzie naszą pasją, prezentujemy muzykę która tak mocno nam gra w duszach i sercach. Fakt, że słuchaczy przybywa, a  goście chętnie nas odwiedzają sprawia, że robimy to z jeszcze większą przyjemnością. Czy zawsze się zgadzamy? Nie. Ale potrafimy znaleźć tak zwaną płaszczyznę porozumienia, w końcu (tak słyszeliśmy już wielokrotnie) dobrze się uzupełniamy będąc jednocześnie tak bardzo do siebie podobni i tak bardzo różni.

Muzyczne Zerkadełko

audycja Krzyśka „Banity” Kargóla & Włodka Mazonia

Zawsze o 20.00; prawie w każdą środę; tylko w radiu PallottFM

Krzysiek Banita Kargól

krzysztof@pallotti.fm

2 myśli na temat “Na pograniczu muzyki i poezji, czyli muzyczne spotkania z piosenką z niebanalnym tekstem.

  • 18 lutego 2019 o 15:20
    Permalink

    Serdecznie pozdrawiam prowadzących i całą ekipę radia. Jestem z Wami prawie od pierwszej audycji i mogę z czystym sumieniem zapewnić wszystkich, którzy jeszcze nie trafili do „Muzycznego Zerkadełka”, że warto. Piękna muzyka, niebanalny tekst, ostatnio również kącik poetycki, gdzie poeci recytują własne wiersze. No i niebanalni prowadzący, którzy jakoś się nie gubią w chaosie, który sobie sami czasem fundują, całkiem nieoczekiwanie, prowadząc audycje na żywo i bez rygorystycznego scenariusza.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *